Pozioma grafika edukacyjna z Tatą Lucusia, mapą Beskidu Śląskiego, arkuszem maturalnym, wykresami i globusem, przedstawiająca spokojną analizę matury z geografii rozszerzonej 2026.
Artykuł

Matura z geografii rozszerzonej 2026: analiza arkusza, pułapki i wnioski

Ten arkusz z geografii rozszerzonej mocno sprawdzał czytanie map, danych i poleceń. W wielu zadaniach nie wystarczyło rozpoznać temat - trzeba było połączyć materiał źródłowy z konkretnym wyjaśnieniem. Poniżej znajdziesz spokojną analizę tego, co było w arkuszu, gdzie można było stracić punkty i co z tego wynika dla przyszłych zdających.

Ten arkusz nie sprawdzał tylko tego, czy zdający pamięta pojęcia z geografii. Bardzo często sprawdzał, czy umie spokojnie pracować z mapą, zdjęciem, wykresem, tabelą i poleceniem.

To ważna różnica, bo w takim arkuszu punkt można stracić nie dlatego, że temat jest nieznany, ale dlatego, że odpowiedź nie odnosi się dokładnie do materiału źródłowego.

Arkusz maturalny:

https://arkusze.pl/maturalne/geografia-2026-maj-matura-rozszerzona.pdf

Załącznik z mapą:

https://arkusze.pl/maturalne/geografia-2026-maj-matura-rozszerzona-mapa.pdf

Najkrócej: co warto zapamiętać z tej matury?

Matura z geografii rozszerzonej 2026 była arkuszem pracy z informacją. W zadaniach często trzeba było nie tylko wskazać odpowiedź, ale też uzasadnić ją na podstawie mapy, tabeli, fotografii albo wykresu.

Najbardziej wymagające mogły być te miejsca, w których trzeba było połączyć kilka umiejętności naraz: odczyt z mapy, wiedzę o procesie geograficznym i precyzyjne sformułowanie wyjaśnienia.

To nie był arkusz, w którym opłacało się pisać ogólnikami. Polecenia typu „wyjaśnij”, „uzasadnij”, „odnieś się do obu” wymagały konkretnego związku przyczynowo-skutkowego.

Co było w arkuszu?

Arkusz miał 30 zadań i był oparty na wielu typach materiałów źródłowych. Na początku pojawił się blok zadań do mapy szczegółowej fragmentu Beskidu Śląskiego. To były zadania wymagające orientacji w terenie, odczytywania znaków kartograficznych, kierunków, wysokości, szlaków, poziomic i informacji z fotografii.

W zadaniach 1 do 7 trzeba było pracować z mapą Beskidu Śląskiego oraz z fotografiami i danymi dotyczącymi tego obszaru.

Pojawiły się między innymi:

  • azymuty i lokalizacja obiektów na mapie,

  • opis cech środowiska przyrodniczego możliwych do odczytania z mapy,

  • zależność pokrywy śnieżnej od wysokości i elementów klimatu,

  • proces wietrzenia form skalnych,

  • geologia Karpat i czynniki kształtujące krajobraz,

  • powierzchniowe ruchy masowe i sposoby ograniczania ich skutków,

  • kierunki, odległości i obliczanie wysokości Słońca w dniu równonocy.

Dalej arkusz przechodził przez różne działy geografii fizycznej. Były zadania o ciałach niebieskich w Układzie Słonecznym, wieku skał bazaltowych dna oceanów, ryftach, skorupie ziemskiej, klimacie Afryki, Wodospadach Wiktorii, deforestacji, długości dnia i nocy, typach jezior, eutrofizacji, procesach rzecznych, El Niño, froncie atmosferycznym oraz formacjach roślinnych.

W części społeczno-gospodarczej pojawiły się zadania o piramidach wieku i płci, urbanizacji, religiach i językach, warunkach rolnictwa, zmianach zatrudnienia w Polsce po 1989 roku, urodzeniach w województwach, regionalnym PKB, rynku pracy i nakładach na działalność badawczo-rozwojową.

Końcowa część arkusza obejmowała rolnictwo, produkcję roślinną, energetykę, transport, rozwój społeczny, eksploatację surowców i handel zagraniczny. Zdający musiał analizować mapy województw, dane o plonach, strukturę produkcji rolnej, tabele przewozów ładunków, opis elektrowni pływowej i szczytowo-pompowej, transport rud uranu z Nigru do Francji, wskaźnik HDI, modele terenu oraz strukturę importu i eksportu.

Na co trzeba było uważać?

Najpierw na mapę

W zadaniach do mapy szczegółowej łatwo było popełnić błąd, jeśli zdający patrzył tylko na jeden element. Trzeba było łączyć skalę, pola siatki, poziomice, znaki kartograficzne, kierunki i nazwy miejsc.

Drugim miejscem ryzyka były polecenia otwarte

W geografii rozszerzonej samo podanie nazwy zjawiska często nie wystarcza. Jeżeli polecenie prosi o wyjaśnienie, trzeba pokazać mechanizm: co z czego wynika i dlaczego.

Trzecim ryzykiem były zadania porównawcze

Jeśli polecenie wymagało odniesienia się do obu stacji, obu województw albo obu obszarów, odpowiedź tylko o jednym z nich mogła być niepełna.

Czwarte ryzyko to dane statystyczne

W tabelach i wykresach trzeba było pilnować jednostek, lat, udziałów procentowych i tego, czy pytanie dotyczy wartości bezwzględnej, struktury czy zmiany.

Szczególnie uważnie należało czytać takie sformułowania:

  • odnieś się do obu stacji,

  • podaj dwa argumenty,

  • przedstaw dwie różnice,

  • wykaż związek,

  • rozstrzygnij i uzasadnij,

  • uporządkuj według podanego kryterium,

  • wpisz nazwę państwa i literę danych.

Co mogło być najtrudniejsze?

Trudne mogły być zadania mapowe z początku arkusza, ponieważ wymagały dokładnego czytania załącznika. Nie wystarczało wiedzieć, czym jest azymut albo poziomica. Trzeba było zastosować tę wiedzę na konkretnej mapie.

Wymagające mogło być zadanie z wysokością Słońca w dniu równonocy, bo łączyło odczyt szerokości geograficznej z mapy z obliczeniem astronomicznym. Tu łatwo było pomylić szerokość geograficzną, znak albo samą zasadę obliczenia.

Trudne mogły być też zadania o procesach fizycznogeograficznych, w których trzeba było przejść od obserwacji do mechanizmu. Przykładem są ruchy masowe, wietrzenie mrozowe, erozja i akumulacja rzeczna, El Niño czy wpływ zachmurzenia na dobową amplitudę temperatury.

W części społeczno-gospodarczej najwięcej koncentracji mogły wymagać zadania, które łączyły dane liczbowe z wiedzą o konkretnych regionach. Sam odczyt tabeli nie dawał pełnej odpowiedzi. Trzeba było jeszcze rozumieć, z czego wynikają różnice między województwami, państwami albo gałęziami gospodarki.

Jakie błędy były najbardziej prawdopodobne?

Najbardziej prawdopodobne błędy w tym arkuszu to:

  • pomylenie kierunku na mapie z kierunkiem widocznym na fotografii,

  • nieuwzględnienie skali mapy przy ocenie odległości,

  • zbyt ogólne odpowiedzi w zadaniach typu „wyjaśnij”,

  • opisanie zjawiska bez podania przyczyny,

  • odniesienie się tylko do jednego obiektu, gdy polecenie wymagało porównania dwóch,

  • pomylenie danych procentowych z wartościami bezwzględnymi,

  • pominięcie jednostek lub roku, którego dotyczyły dane,

  • rozpoznanie procesu, ale bez poprawnego wyjaśnienia jego przebiegu,

  • wpisanie nazwy bez wymaganej litery albo litery bez nazwy,

  • odpowiedź oparta na wiedzy ogólnej, ale nie na materiale źródłowym z zadania.

Co ten arkusz mówi przyszłym zdającym?

Ten arkusz pokazuje, że do matury z geografii rozszerzonej nie wystarczy uczyć się list pojęć. Pojęcia są potrzebne, ale punkty zdobywa się wtedy, gdy umie się użyć ich w konkretnej sytuacji.

Przyszły zdający powinien ćwiczyć trzy rzeczy równolegle:

  • czytanie map, wykresów, tabel, zdjęć i klimatogramów,

  • budowanie krótkich, logicznych wyjaśnień przyczynowo-skutkowych,

  • uważne odpowiadanie dokładnie na to, o co pyta polecenie.

Warto też przyzwyczaić się do tego, że jedno zadanie może łączyć kilka działów geografii. Mapa może prowadzić do klimatu, klimat do gospodarki, a dane statystyczne do wniosków o rozwoju regionu.

Jak wykorzystać ten arkusz do powtórki?

Najlepiej nie rozwiązywać go tylko raz. Ten arkusz dobrze nadaje się do pracy etapami.

Dobry plan powtórki:

  • najpierw rozwiązać arkusz bez sprawdzania odpowiedzi, ale bez presji czasu,

  • zaznaczyć zadania, w których problemem było zrozumienie polecenia,

  • osobno wypisać zadania, w których trudność wynikała z mapy lub wykresu,

  • przy zadaniach otwartych sprawdzić, czy odpowiedź naprawdę zawiera przyczynę i skutek,

  • pogrupować błędy według typów: mapa, klimat, geologia, demografia, gospodarka, rolnictwo, transport,

  • wrócić do podobnych zadań, a nie tylko do definicji z podręcznika,

  • po kilku dniach rozwiązać ponownie same zadania, które za pierwszym razem były niepewne.

Dla ucznia najważniejsze pytanie po tym arkuszu brzmi nie: „czego nie pamiętałem?”, ale: „w którym miejscu nie umiałem wykorzystać danych z zadania?”.

Dla nauczyciela ten arkusz może być dobrym materiałem do lekcji powtórkowej o pracy ze źródłem. Warto wybrać kilka zadań i poprosić uczniów, żeby najpierw wskazali, z którego elementu materiału źródłowego wynika odpowiedź.

Dla rodzica wspierającego maturzystę ważna jest jedna rzecz: nie trzeba znać całej geografii, żeby pomóc dziecku w nauce.

Czasem wystarczy zapytać:

  • z którego fragmentu mapy to wynika?

  • czy odpowiedź odnosi się do obu porównywanych miejsc?

  • czy napisałeś przyczynę, czy tylko opis?

  • czy polecenie prosiło o jeden argument, czy o dwa?

  • czy w odpowiedzi pojawił się konkretny mechanizm?

Podsumowanie

Matura z geografii rozszerzonej 2026 była arkuszem, w którym liczyła się uważność. Nie tylko pamięć, ale praca z danymi. Nie tylko rozpoznanie tematu, ale dopasowanie odpowiedzi do polecenia. Nie tylko wiedza o świecie, ale umiejętność pokazania związku między zjawiskami.

To dobra wiadomość dla przyszłych zdających: wiele można wyćwiczyć. Mapy, wykresy, tabele i krótkie wyjaśnienia to nie talent, tylko umiejętność, którą da się trenować krok po kroku.